Kandydat do Rady Miejskiej – Okręg nr 14

Bartek Wójcikiewicz

Jestem mieszkańcem Szklarskiej Poręby od urodzenia. Tutaj się uczyłem (Szkoła Podstawowa nr1 im. Tadeusza Kościuszki) i tutaj poznałem swoją żonę Annę, z którą mam 6-cio letnią córkę Mariannę. Oboje
z żoną pracujemy w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej w Szklarskiej Porębie.
Zajmuję się grafiką komputerową, fotografią artystyczną i komercyjną oraz filmem. Współpracuję
z wieloma artystami z naszego miasta, z Sudeckim Centrum Kultury i Sztuki, z Referatem Promocji Miasta oraz kilkoma firmami ze Szklarskiej Poręby i nie tylko.
Jako miłośnik snowboardu jestem współzałożycielem klubu snowboardowego KS WDECHE(2012r), który pierwotnie działał przy MOKSiALu. Później został przeniesiony do KSM Łabski jak sekcja snowboardowa. Od początku jestem tam trenerem. Funkcję tę pełnię społecznie cały czas.
W 2012 roku byłem współzałożycielem Eksploracyjnego Klubu Górskiego. Klub zrzeszał miłośników Szklarskiej Poręby, których interesowała historia naszego miasta. Zarówno ta przedwojenna, jak i ta bardziej współczesna.
Jestem zapalonym turystą. Mam zdeptane Karkonosze, Góry Izerskie oraz tatrzańskie szlaki. Swoją pasją zarażam żonę i córkę. Często wspólnie wędrujemy. Spore odległości pokonuję też na rowerze. Korzystam z tras rowerowych stworzonych w naszym mieście jak i singletracków w Świeradowie – Czerniawie oraz tych po stronie czeskiej.
Bliska jest mi ekologia. Od dawna zbieram śmieci z naszych lasów. Na początku na małą skalę w pojedynkę, później wspólnie ze znajomymi. Jako KS WDECHE współorganizowałem akcje WSTNiNT (Wielkie Sprzątanie Tras Narciarskich i Nie Tylko). Później jako koordynator przy Wielkim Sprzątaniu Szklarskiej Poręby, organizowanym przez MOKSiAL. Wspólnie ze stowarzyszeniem Anasa wysprzątaliśmy spory fragment rzeki Kamiennej zbierając przy tym paręset kilogramów śmieci.
Jestem również pomysłodawcą Kapsuły Czasu (w kuferku u stóp Ducha Gór zostały zgromadzone zdjęcia mieszkańców Szklarskiej Poręby oraz pamiątki lokalnych stowarzyszeń i firm). Jestem również pomysłodawcą akcji „Nie śmiecę – sprzątam”, polegającej na wmurowaniu tablic granitowych o tej właśnie treści w miejscach najbardziej zaśmieconych. Wspólnie z fundacją Wielkie Słońce zbierałem też żywność i koce dla zwierząt w schroniskach na terenie Jeleniej Góry i Wrocławia.
Postulaty:
1. Rozwój sportu.
Za sportem stoją duże pieniądze. Tworząc bazę dla sportowców rangi międzynarodowej przyciągniemy do nas inwestorów. Skocznia narciarska, rozbudowa stadionu lekkoatletycznego, wykorzystanie stoku narciarskiego „Puchatek” do aktywności sportowej poza sezonem letnim – uważam, że możemy tego dokonać.
Zależy mi też na doinwestowaniu młodych sportowców ze Szklarskiej Poręby. Kluby wprawdzie otrzymują dofinansowania, jednak ni jak się mają one do wsparciu konkretnych zawodników przy zakupie sprzętu zawodniczego, umożliwienia wyjazdów na zgrupowania i startów w zawodach rangi europejskiej i światowej. Wtedy koszty idą w setki tysięcy złotych. Zawodnicy ci będą wizytówką naszego miasta w Polsce i poza jej granicami. Taka forma promocji jest nieporównywalnie bardziej opłacalna niż jakakolwiek reklama w telewizji, radiu czy sieci internetowej.
2. Nowoczesne technologie – odnawialne źródła energii.
Wprawdzie nie znajdujemy się w obszarze bardzo efektywnym do budowy farmy solarnej, jednak w połączeniu z energią turbin wiatrowych i wodnych udałoby się doprowadzić do obniżek ceny prądu. Energia ta mogłaby być wykorzystana do np. doświetlenia przejść dla pieszych, ciemnych parków miejskich czy doświetlenia ulic. Jednocześnie należałoby zadbać o mniejsze skażenie świetlne miasta. Korzystając dużego ruchu kołowego zastosowałbym również urządzenia przetwarzające energię kinetyczną w elektryczną. Powróci też temat odwiertów geotermalnych jako źródła energii.
3. Mieszkańcy.
Od dawna słyszę o turystycznym charakterze Szklarskiej Poręby. Mam jednak wrażenie, że my, mieszkańcy, nie jesteśmy tak samo ważni dla miasta jak turyści. Dzięki Miejskiemu Ośrodkowi Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej stowarzyszenia, fundacje, kluby sportowe, senioralne i wiele innych podmiotów ma możliwość spotykania się i organizowania przeróżnych przedsięwzięć. Zależy mi na aktywizacji mieszkańców do realizowania działań w swoim najbliższym otoczeniu. Chciałbym, aby mogli współdecydować o inwestycjach zarówno tych wielkich jak i zupełnie małych. Niezbędne są konsultacje społeczne i organizacja plebiscytów.
Jednocześnie zależy mi na edukacji proekologicznej w szkołach i przedszkolach. Potrzebne nam też dofinansowania na wymianę przestarzałych, węglowych systemów grzewczych na nowoczesne.
Z racji bliskości granicy z Czechami chciałbym umożliwić naukę języka naszych sąsiadów wszystkim grupom wiekowym oraz głębszą wymianę kulturową.

Napisz do mnie


*pola wymagane